środa, 16 kwietnia 2014

'must have' mojego Syna

oczywiście coś, czego w sklepie nie ma
jak zwykle chodzi o ubrania
- mamo muszę mieć bluzkę z dinozaurami (bo teraz diznozaury są na topie!)
- a gdzie ja mam Ci ją kupić?
- nie wiem, ale muszę ją mieć
skoro musi, to ma:) zrobił ją sam, moja pomoc ograniczyła się do narysowania konturów dinozaura, reszta to dzieło Maksa
satysfakcja z samodzielnego wykonania bluzki, bezcenna!




kolejnym 'must have' są pomarańczowe spodnie, do tego wersja slim
szukam, różne kolory są, na pomarańczowe jeszcze nie trafiłam

mój 'dorosły' pięciolatek:)



bańki

bańkowych gadżetów mieliśmy już mnóstwo
były miecze, były pistolety, były zwykłe butelki z płynem
bańki były małe, duże, średnie
większość gadżetów była jednosezonowa
i zawsze wraz z nadejściem wiosny pojawia się  problem
'mamo czym ja mam robić bańki'
tak było przed weekendem
poszliśmy do sklepu i zakupiliśmy trzy kolorowe butelki do baniek
według Maksa butelki są straszne, baniek się tym robić nie da
według mnie są dobre, choć bańki bardzo malutkie, ale dzięki temu jest ich bardzo dużo
złość z powodu nieudanego bańkowego gadżetu widać na zdjęciu:)



piątek, 11 kwietnia 2014

trochę zaległe

jeszcze z okresu choroby
kupiłam Maksowi książki do nauki rysowania
z pojazdami i z dinozaurami
Maks trenuje rękę i rysuje pojazdy 



a przy okazji sama też musiałam jeden z pojazdów narysować, podobny?

wczoraj

lubię takie dni, gdy mam wolne, nie muszę się spieszyć
właściwie wtedy nic nie muszę
odebrałam Maksa wcześniej z przedszkola i poszliśmy do parku
był plac zabaw
było zrywanie kwitnących gałązek
a na koniec lody:)






plac zabaw po spotkaniu w przedszkolu







rodzinne spotkanie w przedszkolu

dziś w przedszkolu były rodzinne warsztaty palmowe
najpierw obejrzeliśmy wiosenne przedstawienie przygotowane przez dzieciaki
potem była krótka opowieść o palmie wielkanocnej i quiz z nią związany
i wspólne robienie palm
Maks robił palmę z tatą, a ja miałam robić zdjęcia
zrobiłam ich pięć:)
palma Maksa była wyjątkowa, z piórek, wstążek i materiałowych kwiatków
jedyna taka, bo reszta rodziców postawiłą na tradycję:)
palmę zabrał ze sobą tata, a ja nawet nie zrobiłam jej zdjęcia




dwoje na huśtawce


potem była jeszcze zjeżdżalnia i inne huśtawki
gdy wróciliśmy do domu Maks powiedział do Babci 
'mama się zachowywała na placu zabaw gorzej niż dziecko'


środa, 9 kwietnia 2014

jak dinozaur

- mamo chciałbym mieć taką fryzurę jak dinozaur
- to znaczy jaką?
- no wiesz z takim czymś na głowie, no z takim jak miały dinozaury, no z takim grzebieniem, no wiesz jaką
nie wiedziałam:) ale pokazał mi zdjęcie mojego kolegi, który ma taką fryzurę
kolega też nie wiedział, że ma fryzurę jak dinozaur:)
dziś poszliśmy do fryzjera i jest fryzura a'la dinozaur



wtorek, 8 kwietnia 2014

i jeszcze kilka zdjęć z niedzieli

cieszymy się z ładnej pogody i większość dnia spędzamy na powietrzu
włócząc się po okolicy, co oboje uwielbiamy





i obowiązkowo zrywamy kwitnące gałązki dla babci Eli