środa, 17 grudnia 2014

połowa grudnia w fotograficznym skrócie

lubię spełniać marzenia

po urodzinach powiedział, że ma dwa marzenia
pierwsze całkowicie nierealne!
ale drugie, czemu nie:) kurtka 4f niebieska z żółtymi dodatkami
taka, jaką mają nasi skoczkowie i czapka żółto-niebieska
z całą niebieską kurtką był problem, więc wybrał kolorową
była do kompletu czapka, ale stwierdził, że wygląda w niej jak Piotrek Żyła, który się tylko głupio uśmiecha (to słowa Maka, nie moje:), więc z niej zrezygnował
i tak oto spełniłam marzenie mojego Syna!
teraz ma już kolejne marzenie, chciałby skakać jak Bardal, Fanemel, Prevc.... co chwilę ma nowego idola:)




'leniwe' dla leniwych

teraz większość czasu spędzamy w kuchni



pierogi na święta też już mamy zrobione:)

dopadła nas głupawka

ale jak się ma zapalenie ucha i zapalenie oskrzeli w jednym, to tak jest
i nawet pochorować nie mogę

 




poniedziałek, 1 grudnia 2014

poniedziałek, 24 listopada 2014

6

sobota, 15 listopada 2014

poniedziałek, 10 listopada 2014

nasze dialogi

nie spisuję, bo nie mam kiedy
staram się pamiętać, ale pamięć ulotna jest


-Babciu ale Ty nie umarniesz, bo kto mnie będzie odprowadzał do szkoły
ten tekst uszłyszała Babcia, gdy Maks rozrabiał i Babcia stwierdziła, że ją wykończy swoim zachowaniem 

jesteśmy na zakupach
- Maki pamiętaj bym kupiła sobie magnez w aptece
- a po co?
- bo mi drga powieka
- a co to powieka?
- to jest powieka ( i tu pokazałam na powiekę:)
- aha, a dlaczego Ci drga?
- bo piję dużo kawy i wtedy wypłukuje się magnez z organizmu
- i masz skrelozę (tak właśnie powiedział), to wezmę kartkę i napiszę na niej nie pij tyle kawy, będziesz pamiętała by nie pić kawy, powieka Ci wtedy nie drga i nie będziemy musieli iść do apteki po magnez

i ulubione powiedzonka
jeszcze czego
daruj sobie mamo
chyba sobie żartujesz
wszystkie wypowiadane wtedy, gdy prosze by coś zrobił

hit ostatnich dni 'jak bedę drosły to nigdy.......'
i tu wymienia czego robił nie będzie: sprzatał, uczył się, etc.etc.......

kuchnia

ulubiona zapiekanka ziemniacza
dziś zamiast mięsa, drobiowa kiełbasa
bo tak chciał i już:)
czasami robimy sobie taki 'niezdrowy' dzień
szczególnie jesienią, gdy słońca nam brak
siedzimy wtedy w kuchni i gotujemy wspólnie obiad