sobota, 6 lutego 2016

ekspresowa pizza

bardzo zaległe, z początku stycznia
wszystko zrobił sam, ja tylko włożyłam do piekarnika
było pyszne !
przepis pochodzi z www.mojewypieki.com, jak zawsze:)
to nasza ulubiona strona




udało się:)

               wczoraj było tak



a dziś jest tak



i moje ulubione zdjęcie ma  swoje miejsce:)



łatwo nie było, 2 paczki z meblami 60 kg, a mieszkamy na 3 piętrze
5 pudeł z książkami kolejne kilkadziesiąt kg
do tego półki musiałam  złożyć sama
dałam radę!
i jestem z siebie dumna! 
w końcu moje książki mają swoje miejsce:)

a teraz biorę do ręki Chmielewską, 
wskakuję pod kocyk i odpoczywam
to lubię!!!





niedziela, 10 stycznia 2016

ale jazda:-)

śniegu zostało niewiele, ale to nie jest ważne
ważna była super zabawa!


za moich czasów nie było jabłuszek, był karton i były buty:-)

gotowe:-)

jeden  wieczór i nowy komin zrobiony
Maki ma ogromną ilość szalików, kominów, chust (podobnie jak ja:-))
ale każdy kłębek włóczki musi zostać wykorzystany




 a tak wygląda na modelu







czwartek, 7 stycznia 2016

jenga

jeden z gwiazdkowych prezentów
mnóstwo zabawy i radości
gry w naszym przypadku to strzał w 10!








i jeszcze kilka zdjęć z wczorajszego spaceru

chyba bardzo tęsnił przez te dwa tygodnie, bo wszędzie rysuje serduszka i mówi, że to dla mnie
mówi, że mnie kocha całym swoim sercem (???)
i jestem najwspanialszą mamą na świecie
zatem rozłąka przyniosła zamierzony efekt
w końcu zrozumiał, że moje wymagania w stosunku do niego nie są wygórowane i nie są skierowane przeciwko niemu
są standardem i wszystkie mamy tak mają
zobaczymy jak długo będzie to rozumiał


środa, 6 stycznia 2016

sezon skoków narciarskich trwa:)

skacze cały czas!
dziś na spacerze trenował swojego nowego idola -młodszego z braci Prevców
a teraz ogląda konkurs w TV i co chwilę słyszę 'co ten Tajner bredzi'


zimowa głupawka:)

-10 na termometrze, ale nam to nie przeszkadzało


czwartek, 24 grudnia 2015

niedziela, 20 grudnia 2015

lubimy pomagać

tvnowskie misie  w tym roku  odpuściliśmy
wyślemy kilka sms-ów bo one miejsca w pkoju nie zajmują:-)
ale na FB znaleźliśmy apel Martyny Wojciechowskiej
i postanowiliśmy sprawić Michałowi niespodziankę
kartę Maki zrobił sam
życzenia też sam ułożył i sam napisał
kartka już wysłana
mamy nadzieję, że Michał dostanie dużo kartek!