wtorek, 17 maja 2016

po wizycie u nowego fryzjera

Maki jest zachwycony:)
nowy fryzjer  to młody chłopak i natychmiast odgadł jaką Maki chce fryzurę
do tego ma mnóstwo tatuaży, które bardzo Maka zafascynowały
- mamo mógłbym do pana Michała chodzić non stop
nie wiem tylko co pan Michał na to:)


zdjęcia Maka ze starego kalendarza doczekały się odpowiedniej oprawy. fajnie jest siedzieć w domu:)

poranne ziewanie

wieczorem nie mogę się doprosić by się położył spać
a rano nie chce wstać i non stop ziewa:)


niedziela, 15 maja 2016

miałam nadzieję, że po takiej ilości wrażeń szybko zaśnie. myliłam się:)

park linowy

dziś wybraliśmy się rowerami do parku linowego, powiedziałabym takiego mini parku
dwie trasy, mała dla dzieci do 10 lat
i duża, dostępna od 130 cm wzrostu
Maki ma już więcej niż 130 cm, ale bałam się puścić Go na dużą trasę
i w sumie dobrze, bo byliśmy świadkami "ściągania" z góry takiej małej bohaterki
ja się na przejście trasą nie piszę, więc wolałam nie ryzykować, że Maki wejdzie na górę i zacznie się wrzask
zobaczył jak to wygląda i na razie wystarczy
zresztą wiatr był dziś duży i na górze mocno huśtało
godzina biegania po trasie dla maluchów zadowoliła Maka w 100% 
do tego 20 km rowerem w obie strony i Maki szczęśliwy











wieczorne wygłupy:)





wtorek, 10 maja 2016

pierwsze 400 kwiatków przerobione

rozpoczęliśmy produkcję pysznego syropu z mleczy
akurat jest mi bardzo potrzebny bo zaczął się sezon na klimatyzację
i zapalenie gardła już mam



                                           
dziś wybieramy się po kolejne zbiory i po pokrzywę na sok i zupę


niedziela, 8 maja 2016

sobota, 7 maja 2016